Podsumowanie regat w Weymouth

Tradycyjnie przesyłam kilka słów podsumowania po regatach przedolimpijskich w angielskim Weymouth.
Na wstępie dziękujemy za wszystkie gratulacje i pozdrowienia :)
Cieszymy się, że wywalczyliśmy podium w tej ważnej imprezie pomimo, że momentami było ciężko i pod górkę. Regaty trwały cały tydzień! Siedem dni, od soboty do soboty. Warunki były wymagające i ciężkie. Angielskie lato nie rozpieszcza. Przez dwa tygodnie które tam spędziliśmy, wiało, często padało a słońca było niewiele. Temperatury nie przekraczały 20 stopni. Takie mogą też być przyszłoroczne Igrzyska. Zdobycie trzeciego miejsca w klasyfikacji generalnej jest dla nas dużym sukcesem biorąc pod uwagę, że nie wszystko poszło po naszej myśli. Mieliśmy kilka bardzo dobrych wyścigów ale i kilka gdzie straciliśmy cenne miejsca. Zupełnie niepotrzebnie. Musimy i będziemy nad tym pracować. Ale najwięcej problemów napotkaliśmy ze strony rywali którzy w trudnych warunkach silnego wiatru nie potrafili opanować swoich łódek. Podczas całych regat mieliśmy w sumie 6 kolizji z czego tylko jedna była z naszej winy! Największy problem mieliśmy z Argentyńczykami którzy przed startem do siódmego wyścigu wjchali nam na pełnej prędkości w burtę i zrobili półmetrową dziurę. Nasz jacht zaczął nabierać wody i tonąć. Nie mogliśmy kontynuować wyścigu. Zostaliśmy scholowani do brzegu. Jeszcze tego samego dnia złożyliśmy na nich protest, Argentyńczycy zostali zdyskwalifikowani a my otrzymaliśmy zadośćuczynienie w startach w których nie mogliśmy wziąć udziału w postaci średniej z poprzednich wyścigów. W ten sposób wróciliśmy do gry w walce o podium. Ostatecznie regaty wygrali Brazylijczycy a drugie miejsce zajęli Brytyjczycy.
Chciałbym podkreślić, że znakomicie wypadł w tych regatach nasz polski team: Zośka Klepacka zwyciężyła w klasie RSX a Przemek "Pont" Miarczyński(też RSX) i teraz My wracamy do kraju z brązowymi medalami. To chyba najlepszy występ polskich żeglarzy w tak prestiżowej imprezie! I dobry prognostyk przed przyszłorocznymi Igrzyskami :)
Zdobyliśmy też mnóstwo cennych punktów do krajowej kwalifikacji olimpijskiej. Zależało nam na tym bardzo bo będziemy mogli w spokoju przygotowywać się do przyszłorocznych Igrzysk! Plan już mamy ułożony i zabieramy się do pracy.
Ale najpierw chwila odpoczynku. Wróciliśmy już do Polski. Bardzo stęsknieni za naszymi dziewczynami. Przed nami 3 tygodnie które poświęcimy na pracę, treningi i szereg innych obowiązków.
Pod koniec sierpnia lecimy do Irlandii. U wybrzeży Dublina będziemy walczyć o tytuł mistrzów Europy.
Oficjalne wyniki regat znajdziecie tutaj: http://www.sailing.org/uploads/WPIR2011/MStar_Results.pdf?nocache=1
Pozdrawiamy serdecznie,
Mateusz & Dominik














